Magnetyzery Turbomag®
Magnetyzery Turbomag® to niewielkie układy magnesów neodymowych zakładane na przewody i filtry w samochodzie — paliwa, powietrza i oleju. Nie ingerują w instalację: nie trzeba przecinać przewodu ani wpinać się w elektronikę. Cały montaż sprowadza się do zapięcia dwóch obejm z magnesami po przeciwnych stronach filtra.
Turbomag® jest prawnie chronionym znakiem towarowym, zastrzeżonym pod numerem Z-303759 w Urzędzie Patentowym RP. To wyrób własny, nie towar odsprzedawany — cała seria XT powstała z badań nad układem magnesów o odpowiednio dobranej klasie i geometrii.
Skąd wzięły się magnetyzery
Zjawisko zostało zauważone przez Niemców w czasie drugiej wojny światowej. Podczas przewożenia samolotami prętów magnetycznych odnotowano zmniejszone zużycie paliwa. W tamtych latach nie znano jeszcze magnesów neodymowych, a ówczesne magnetyzery miały rozmiary porównywalne z pierwszymi maszynami liczącymi. Postęp ostatnich dwóch dekad sprawił, że dzisiejsze urządzenia są kilkanaście razy mniejsze przy zachowaniu tej samej siły pola.
Kluczem był właśnie magnes neodymowy. Dopiero materiał o tak wysokiej gęstości energii pozwolił zamknąć potrzebne pole w płytce o wymiarach kilkudziesięciu milimetrów, którą da się zapiąć opaską na filtrze.
Co to znaczy „nakładkowy"
Magnetyzery dzielą się na dwie grupy. Przepływowe wpina się w przewód paliwowy — wymaga to jego przecięcia, co w samochodach z wtryskiem jest operacją ryzykowną i której nie polecamy. Nakładkowe, i takie właśnie produkujemy, zakłada się na zewnątrz. Pole magnetyczne przenika przez ściankę filtra lub przewodu, a instalacja pozostaje szczelna.
Na jeden magnetyzer przypadają dwie obejmy z soczewkami magnetycznymi oraz dwa magnesy. Soczewka to element, który zamyka pole od zewnętrznej strony magnesu i kieruje strumień do wnętrza przewodu, zamiast pozwalać mu rozchodzić się w powietrzu.
Na paliwo, nie na silnik
Powtarzające się nieporozumienie: magnetyzery działają na paliwo, nie na silnik. Dlatego nie ma podziału według pojemności skokowej. Paliwo wlewane do małego samochodu jest takie samo jak do dużego, więc i magnetyzer jest ten sam. Zmienia się jedynie liczba sztuk potrzebnych w konkretnym aucie.
Zalecamy montaż na filtrach. Jeśli jednak konstrukcja auta na to nie pozwala, można je zapiąć na przewodach doprowadzających paliwo. Odległość od listwy wtryskowej nie ma tu znaczenia — czy będzie to 5,5 cm, czy 20 cm, proces jonizacji i tak zajdzie, a jego efekt nie jest ulotny.
Magnesy w prądnicy i magnesy w magnetyzerze
Ten serwis w większości dotyczy przeróbki silników na prądnice do wiatraków i magnesy występują tam w innej roli — jako źródło pola wirującego pod cewkami stojana. Ale materiał jest ten sam i te same są jego słabości.
Magnes neodymowy traci właściwości pod wpływem temperatury. Przy przeróbce wirnika łatwo o to bardziej, niż się wydaje: lutowanie w pobliżu sklejonych magnesów, szlifowanie na sucho, wygrzewanie kleju. Magnes częściowo rozmagnesowany wygląda tak samo jak nowy i nadal się przykleja — ale prądnica z takim wirnikiem oddaje wyraźnie mniej napięcia i nikt nie wie, dlaczego. Namagnesowanie takiego magnesu z powrotem wymaga impulsu pola znacznie silniejszego niż to, które go osłabiło, i to jest właśnie zadanie dla magnetyzera przemysłowego. Wart wiedzieć, że taka droga w ogóle istnieje, zanim wyrzuci się cały wirnik.
Seria XT
Całokształt badań znalazł realizację w serii produktów o nazwie kodowej Turbomag® seria XT. Modele XT-5 i XT-6, przeznaczone do samochodów osobowych, były testowane na torach wyścigowych w Polsce. Zdecydowaliśmy się na tak ekstremalne warunki po to, żeby mieć pewność co do trwałości mocowania i stabilności układu przy długiej pracy na wysokich obrotach.
- Turbomag XT4 — woda użytkowa i centralne ogrzewanie
- Turbomag XT5 — silniki Diesla
- Turbomag XT6 — benzyna oraz benzyna z LPG